Jesteś. I to wystarczy.

Jak się czujesz, kiedy to słyszysz?
Może cię to wzrusza. A może myślisz: „Akurat!”.
Przecież zazwyczaj nie dajemy sobie prawa, żeby po prostu być.

A gdyby tak spróbować?
Tutaj chcę pokazywać sposoby, za pomocą których łatwiej jest w to uwierzyć.
Serdecznie zapraszam!

 

Jak dać sobie spokój?

 

Z obwinianiem, osądzaniem, zamartwianiem, rozpamiętywaniem, zatruwaniem się toksycznymi emocjami, dokopywaniem sobie?

Słowem: z tym, co przeszkadza nam, żeby radośnie i świadomie po prostu być?

Od długiego czasu staram się znaleźć odpowiedź na to pytanie.
Moje poszukiwania jeszcze się nie skończyły (obawiam się, że jest to praca na całe życie;)
Ale miałam szczęście nauczyć się różnych mądrych sposobów pracy nad sobą.

 

Teraz chciałabym się nimi dzielić.

 

 Te sposoby to m.in. medytacja, mindfulness w działaniu, praca ze świadomością emocji, ciała i umysłu.

To techniki zaczerpnięte z  psychologii kontemplatywnej, Mindfulness, Compassion, Gestaltu i innych źródeł. Najbardziej fascynuje mnie w nich połączenie psychologii i duchowości i sprowadzenie ich do zwykłego, codziennego życia.

Z pomocą tych narzędzi

 

Pomagam osobom, które mają dość walki z samym sobą.

 

 

I chcą się ze sobą zaprzyjaźniać.

Prowadzę terapię w podejściu kontemplatywnym, tworzę warsztaty i piszę.

Serdecznie zapraszam!

Joanna Czyżycka

Pozostańmy w kontakcie

W listach piszę więcej o świadomości emocji, ciała i umysłu.
Masz ochotę poczytać?

Dziękuję, rejestracja się udała:)

Warsztaty
w Katowicach i Krakowie:

Czy można przestać się martwić?

Tak, można.
Dalai Lama: Jeśli problem jest do rozwiązania i możesz coś zrobić, nie ma potrzeby by się martwić. Jeśli nie jest możliwy do rozwiązania, martwienie się nie pomoże.
Przekonujące, prawda?
Dlaczego więc tak trudno przestać się martwić?

10 powodów, dla których warto medytować ( i jeden skutek uboczny)

Często medytacja kojarzona jest z odmiennymi stanami świadomości, z czymś niezwykłym, mitycznym i osobliwym. Z całkowitym oderwaniem od świata.
Moje dośwadczenie jest zupełnie inne. Dla mnie medytacja to coraz intensywniejsze zbliżanie się do rzeczywistości.
Co nam to daje?

Pin It on Pinterest